| |
Teoria zegara fibroblastowego
Wszystko wskazuje na to, że właśnie w
fibroblastach, komórkach - fabrykach odpowiedzialnych za produkcję i
naprawę kolagenu najważniejszych typów I, II, III, IV i V natura
zamontowała zegar biologiczny odmierzający czas naszego życia.
Mechanizm tego zegara jest tak precyzyjny, że naukowcy badający
próbkę tkanki łącznej, są w stanie określić wiek właściciela komórki
z dokładnością do mniej niż jednego roku! Za teorią zegara
fibroblastowego przemawia również to, że większość zmian starczych
jest efektem nieudanych prób naprawy kolagenu. Kiedy procesy
naprawcze nie są w stanie nadążyć za procesami degradacji
najważniejszego białka - wówczas zaczynamy się starzeć.
Zmiany starcze to: matowienie i wysychanie skóry, matowienie
paznokci, łamliwość i przerzedzanie się włosów, cellulit,
zmarszczki, kruchość naczyń krwionośnych, osłabienie nerwów
siatkówki, zwyrodnienia stawów, zrzeszotnienie kości, pochylenie i
przykurczenie sylwetki, wzmożona podatność na choroby.
Czyli... zawsze deficyt kolagenu, lub niezdolność serwisowania go
przez fibroblasty do stanu pełnej funkcjonalności.
A co się stanie jeśli oszukamy zegar naszego życia zamknięty w
milionie komórek wytwarzających kolagen?
Dysponujemy już przecież bezpośrednimi dowodami na to, że
fibroblasty stymulowane przez np. „dostawę" fibryli z zewnątrz,
przez atak na przestrzeń pozakomórkową skóry np. resztek kolagenu
nakładanego na naskórek w kosmetykach najnowszej generacji, te
właśnie fibroblasty wzmagają niebywale swą działalność w zakresie
produkcji kolagenu własnego. Otrzymawszy posiłki w postaci
fortopoczty podstawowego materiału budulcowego z zewnątrz,
przekładają one niejako swoje przejście na emeryturę.
|
|
To oszukanie fibroblastów przez kosmetyki
zawierające kolagen czynny biologicznie, ma na razie charakter
symboliczny, śladowy i widoczne jest obiektywnie jedynie w warstwie
brodawkowej skóry i zwiększonej wyraźnie masie hydroksyproliny w
mikrogramach na cm środowisk okołofibroblastowych. Stanowi jednak
precedens.
Skoro można oszukać fibroblasty, nakłaniając je do
nadkompensacyjnego wysiłku przy produkcji i naprawie białek - to
nauka powinna się pokusić o znalezienie sposobu na oszukanie
zamontowanego w nich zegara biologicznego. Dobrym przykładem są tu
badania specjalistów od żywienia, którzy dowiedli aż czterech
mechanizmów destrukcji, na drodze których kolagen wytwarzany przez
fibroblasty atakowany jest przez nadmiar glukozy: nieprawidłowego
sieciowania, efektu rodnikowego, patoosmotycznego i mitogenetycznego
(wymuszania nadplanowych podziałów fibroblastów).
Wyniki tych badań znane są dietetyce od kilku lat. Głodzenie
fibroblastów, konkretnie -dostarczanie im znikomych tylko ilości
cukrów prostych wpływa bezspornie na wydłużenie naszego życia!
Wiele wskazuje więc na to, że zegar fibroblastowy nie tylko
istnieje, ale pozwala opóźniać bieg swych wskazówek. W nadchodzącej
dobie wielkich odkryć medycznych - usłyszymy o tym na pewno.
mgr. farm. Nikodem Pobierowski
(wykorzystano fragmenty artykułu Sławomira Ambroziaka „Glukoza -
sprawca starości" publikowanego w „Żyjmy dłużej") |
|