| |
Wnioski dotyczące wyboru surowca do
pozyskiwania kolagenu dla przemysłu kosmetycznego na przykładzie
badań przeprowadzonych w Polsce ze szczególnym uwzględnieniem
kolagenu z tołpygi. (Obszerne fragmenty pracy
dr Mariusza Gromnickiego będącej raportem dla Glavin Assiociates)
(...) Metodę otrzymywania i modyfikacji kolagenu ze skór rybich
opracowały w latach 90-tych badaczki z Gdańska - dr hab. inż. Maria
Sadowska i dr hab. inż. Ilona Kołodziejska. Opisały one dwa sposoby
pozyskiwania kolagenu z odpadów przetwórstwa rybnego. Pierwszym jest
wytrącenie z materiału odpadowego wszystkich składników oprócz
kolagenu, tzn. włókien innych białek, mięśni, lipidów, barwników i
tłuszczy. Drugim - ekstrakcja kolagenu z pulpy skórnej dokonywana
bezpośrednio, kwaśnym polisacharydem pochodzenia roślinnego.
Wynalazek ten zawłaszczony został niejako medialnie przez prof.
Józefa Przybylskiego, byłego Dyrektora Instytutu Chemii Uniwersytetu
Gdańskiego, gdzie opracowano z rzeczywiście znaczącym wkładem
Przybylskiego metodę filtracji kolagenu pozyskiwanego metodami
Sadowskiej i Kołodziejczyk - poprzez fibroiny jedwabnikowe, co
pozwoliło na utrzymanie w białku stanowiącym bazę dla emulgatów
mogących znaleźć zastosowanie w kosmetyce struktury triploidalnego
heliksu.
(...) Kolagen ryb słodkowodnych żerujących w wodach europejskich i
zachodnioazjatyckich różni się istotnie fizykochemicznie od białek
zwierzęcych, a także od kolagenu innych ryb (badania porównawcze E.
Krajewskiego prowadzone na przykładzie dorsza). (...) Już w zakresie
fotodegradacji, a szczególnie reakcji fotochemicznych zachodzących
in vitro i in vivo w przypadku biopolimerów różnice te są niezwykle
istotne. Kolagen pozyskiwany ze skór tołpygi bałkańskiej [A.
Anikowska 2003 r.] zachowuje znaczną odporność na promienie UVB
(290-320 nm) i UVA (320-400 nm). Modyfikacje jego biopolimerów
zachodzące podczas napromieniania l<300 nm są nieporównywalnie
mniejsze niż w innych białkach poddanych badaniom porównawczym.
Tołpyga wydaje się tu rybą szczególną. Jest obok wyjątkowo
wartościowego kolagenu, także źródłem cennych aminokwasów i
polipeptydów, zaś olej z niej pozyskiwany nie ustępuje właściwościom
odpornościowym tak rozpropagowanych obecnie preparatów z wątroby
rekina. Jest bardzo dobrym nośnikiem enzymów i antyseptyków.
(...) Tołpyga bałkańska poddaje się hodowli w relatywnie wysokich
temperaturach otoczenia, co podnosi właściwości użytkowe
pozyskiwanego z niej kolagenu. Przykładowo przy zastosowaniu do
wytwarzania hydrolizatu kolagenowego surowca pozyskiwanego z
łososiowatych bądź karpiowatych z hodowli polskiej i słowackiej,
zachodziła konieczność polepszenia jego właściwości użytkowych, a
szczególnie podwyższenia temperatury denaturacji poprzez
wprowadzenie do wytwarzanych kosmetycznych żeli kolagenowych
wewnątrzcząsteczkowych i międzycząsteczkowych wiązań sieciujących.
Czyniono to chemicznie za pomocą garbników lub konserwantów (EUXYL
K600), bądź enzymatycznie, przy użyciu transglutaminazy.
Hodowla tołpygi bałkańskiej prowadzona w wodach ciepłych, daje mimo
znacznych jej kosztów, możliwości pozyskania w sposób całkowicie
naturalny surowca stanowiącego bazę dla hydrolizatów kolagenowych,
kosmetycznych, nie ulegających denaturacji nawet w temperaturach
przekraczających 25°C.
(...) Na użycie kolagenu pozyskanego z tołpygi bałkańskiej miała
wpływ rywalizacja laboratoryjna wytwórców kosmetycznych żelów
kolagenowych w Polsce. Oni to zmuszeni byli do poszukiwania kolagenu
rybiego o najwyższej możliwie temperaturze przechowywania. W
przypadku kolagenu denaturacja oznacza przejście struktury
helistycznej w statystyczny kłębek białek, czyli polega na
nieodwracalnych zmianach jego drugo i trzeciorzędowej struktury lub
też zmianach jego struktury nadcząsteczkowej przebiegających bez
rozrywania wiązań peptydowych, z zachowaniem pierwszorzędowej
struktury kolagenu, co jednak również wyklucza jakąkolwiek jego
biologiczną aktywność.
|
|
W konkretnych przypadkach kolagenu pozyskiwanego z ryb słodkowodnych
temperatura denaturacji stanowiła dla wytwórców kosmetyków istotny
problem, gdyż decydowała o popycie rynkowym na ich specyfik. Granicą
decydującą wydawała się tu temperatura pokojowa 20°C - 23°C, poniżej
której denaturujący się żel kolagenowy nie miał szans na sukces
komercyjny.
Temperatura denaturacji kolagenu zależy od trzech czynników:
naturalnej temperatury żerowiska ryby, z której surowiec pozyskano,
od zawartości wody w kolagenie i od stopnia jego usieciowania. Z
wszystkich tych trzech względów skóra tołpygi żerującej w akwenach
hodowlanych południowej Europy jest surowcem oczywiście
wartościowszym od skór ryb łososiowatych i innych karpiowatych.
Kolagen rybi nie zna pojęcia działania kolagenaz tkankowych -
enzymów o wysokiej swoistości dla kolagenów, zaś w kolagenie
pozyskiwanym z tołpygi nie zaistniał praktycznie również problem
rozkładu przez proteazy nieswoiste i depolimeryzacyjny proces
zewnątrz- komórkowego rozbijania struktur. Kolagen z tołpygi
wykazuje także inną glikozylację reszt hydroksylizylowych.
Zakład Biotechnologiczny w Żuławce prowadzi również metodą
chomatograficzną badania nad zmianami zachodzącymi w strukturze
pierwszorzędowej kolagenu na przykładach porównawczych kolagenu ze
skór cielęcych używanego do implantów podskórnych i kolagenu z
tołpygi. Wykazano ogromną różnicę w stopniach napromieniowania UVC
powodujących destrukcję aminokwasów aromatycznych dla obu materiałów
badawczych. W tymże zakładzie zespół badawczy podkreśla wyjątkową
"czytelność" łańcuchów superhelisy obserwowanych w kolagenie
tołpygi, tzn. klarowną oddzielność trzech łańcuchów prokolagenu
łączącego się na kształt trójżyłowej liny, która jest stabilizowana
wytworzeniem wiązań dwusiarczkowych. Odgrywają one większą rolę niż
w kolagenie ludzkim, którego stabilizatorami są przede wszystkim
wiązania Van DerWaalsa.
(...) Bardzo wysoką ocenę kolagenowi pozyskiwanemu w ten sposób z
skór rybich wystawili prof. dr hab. Anna Podhajska z Katedry
Biotechnologii U.G. oraz prof. dr hab. Henryk Szarmach z Polskiego
Towarzystwa Dermatologicznego.
W wytwarzanych w Polsce kosmetykach, które odniosły wielki sukces
rynkowy, dominować zaczyna jako surowiec kolagen pozyskiwany z
tołpygi, przy czym, tym większa wydaje się być jego wartość, im
dalej na południe Europy hodowana jest ryba. Ważnym jest fakt, że
penetracja przestrzeni pozakomórkowej skóry przez uwodniony kolagen
z tołpygi jest obecnie bezsporna. Obiektywnym na to dowodem są
pomiary poziomu hydroksyproliny w biopsji poszczególnych tkanek
przed i po aplikacji preparatów kolagenowych na epidemię.
Kolagen z tołpygi w postaci emulgatu żelowego z elastyną, z
dodatkiem wody
destylowanej lub osmotycznej, 1-2% -ową domieszką kwasu mlekowego i
1% -ową domieszką konserwanta chemicznego (EUXYL K600) lub
naturalnego (etylometylopropyloparaben) robi w Polsce (a powoli i w
Europie) furorę, jako kosmetyk dermatologiczny szerokiego
zastosowania i bardzo skuteczny preparat antyzmarszczkowy.
Recepcja tych specyfików na rynku polskim, mimo braku praktycznie
działań reklamowych jest entuzjastyczna. Nie
zebrałem żadnych uargumentowanych opinii negatywnych. Potwierdzam
wszystkie wnioski przedstawione w raporcie wstępnym. Z innych
specjalistów, którzy zapoznali się z zagadnieniem - pozytywne lub
bardzo pozytywne opinie wyrazili: dr hab. Michał Pelzer, dr Artur
Markowski, dr Anna Niewieczerzał, dr Joanna Dobrzyńska, dr Wanda
Brajczewska-Fischer, dr Joanna Kolinek, dr Halina Pawlak, dr hab.
Henryk Krężel, prof. dr hab. Danuta Kusewicz. |
|